• MARCIN KOTYŃSKI

    Podobno prawie wszyscy radiowcy mają w zanadrzu jakąś historię z dzieciństwa, związaną z radiem oczywiście. Od dziecka byłem ciekawy świata, zadawałem bardzo, ale to bardzo wiele pytań (i tak też zostało do dziś :) ). Trochę współczuje moim rodzicom, którzy musieli na te wszystkie pytania odpowiadać :). Jak miałem jakieś 5 lat, zepsułem ulubione radio mojego starszego brata... zupełnie przypadkiem 10 lat później trafiłem do radia. To tutaj znalazłem swoją pasję i pielęgnuję ją do dziś. Myślę, że przede mną jeszcze wiele wspaniałych lat w radiu. Bo radio jest dla mnie jak tlen, dzięki któremu oddycham każdego dnia :) Prowadził między innymi gale Polo TV w Szczecinie oraz wiele innych.